Jaki powinien być docelowy system poboru opłat?

Jaki powinien być docelowy system poboru opłat?

Wiceminister infrastruktury i rozwoju Adam Zdziebło zapowiedział niedawno w Sejmie stworzenie przyjaznego dla kierowców systemu poboru opłat, który wyeliminuje konieczność zatrzymywania pojazdu w celu uiszczenia opłaty za przejazd.

Polski Kongres Drogowy zwraca uwagę na to, że wciąż nie wiadomo, kiedy doczekamy się nowego systemu.

Rządzący spieszą się ze zmianami
PKD zaznacza, że resort pospiesznie przygotowuje nowe rozwiązania, a już wcześniej ostrzegano, że manualny pobór opłat sprawi, że autostrady się zatkają. Przygotowania do objęcia elektronicznym systemem poboru opłat wszystkich pojazdów nabrały przyspieszenia w wakacje, gdy okazało się, że na autostradzie A1 z Torunia do Gdańska na bramkach do poboru opłat powstają gigantyczne kolejki.

Rząd postanowił uwolnić kierowców od stania w korkach i od połowy sierpnia aż do końca wakacji przejazd autostradą A1 nad morze był darmowy. Warto wspomnieć, że będzie to nas kosztowało około 20 mln zł tytułem rekompensaty dla koncesjonariusza. Ruch ten spowodował niezadowolenie wśród tych, którzy korzystają z autostrad w innych częściach kraju.

Polski Kongres Drogowy przypomina, że władza reaguje pospiesznie, mimo że o problemie wiedziała od dawna, a na temat dyskutowano na wielu konferencjach i spotkaniach, w tym na posiedzeniach zlikwidowanej niedawno Rady ds. Autostrad.

Swoje opinie w tej sprawie formułował wielokrotnie profesor Wojciech Suchorzewski, ostatni przewodniczący Rady. W notatce wysłanej do kilku jednostek administracji publicznej przypominał, że kierunku działań dotyczących systemu poboru opłat na polskich drogach zostały w ostatnich latach sformułowane kilkakrotnie w długoterminowej i krajowej polityce transportowej.

E-myto planowane od 2005 roku?
Dokument "Polityka Transportowa Państwa na lata 2006-2025", zaakceptowany przez Radę Ministrów w czerwcu 2005 roku, zawiera sformułowanie mówiące o tym, że rozwiązaniem docelowym na polskiej sieci dróg mają być opłaty za korzystanie z infrastruktury publicznej, w tym drogowej, proporcjonalne do wykonywanej pracy przewozowej i rodzaju pojazdu, zatłoczenia, kosztów inwestycji i utrzymania oraz wpływu uciążliwości dla otoczenia.

- Oznacza to, iż polityka Państwa zmierzać będzie do wprowadzenia systemu elektronicznego pobierania opłat, najpierw na sieci autostrad i dróg ekspresowych, a docelowo na wybranych elementach sieci dróg publicznych i w żegludze; dochody z tych opłat będą kierowane w całości na finansowanie inwestycji i utrzymanie dróg - czytamy w dokumencie. PKD zwraca uwagę na to, że dokument ten nie został nigdy anulowany.

Jaki mamy system?
Obecnie elektroniczny system poboru opłat viaTOLL na płatnych drogach (odpowiednie autostrady, drogi ekspresowe i krajowe) jest obowiązkowy dla pojazdów ciężkich, o masie powyżej 3,5 ton, natomiast samochody osobowe mogą z niego korzystać dobrowolnie, lecz ich liczba jest dość mała. Pozostali kierowcy uiszczają opłaty w sposób manualny (osobówki tylko na płatnych autostradach).

W Polsce mamy autostrady zarządzane przez GDDKiA oraz przez koncesjonariuszy. Obie strony miały dojść do porozumienia w sprawie wprowadzenia interoperacyjnego systemu poboru opłat, jednak negocjacje nie zakończyły się do tej pory sukcesem.

Według profesora Suchorzewskiego, częściowe rozwiązanie problemu przyniosłoby upowszechnienie się korzystania z elektronicznego poboru opłat przez pojazdy lekkie. Tym samym inwestowanie w tradycyjne, manualne formy poboru opłat byłoby nieefektywne ekonomicznie. Warto pamiętać, e docelowo z systemu elektronicznego korzystać będą wszyscy użytkownicy.

Jak powinien wyglądać nowy system?
Profesor Suchorzewski stwierdza, że konieczne jest objęcie interoperacyjnym systemem elektronicznego poboru opłat wszystkich autostrad i innych dróg publicznych, jednak będzie to wymagało modyfikacji umów z koncesjonariuszami i operatorem systemu viaTOLL.

Dążeniu do tego rozwiązania sprzyjają dyrektywy unijne dotyczące interoperacyjności systemów elektronicznego poboru opłat w skali europejskiej. Rząd przyspieszył też prace legislacyjne mające na celu wprowadzenie do ustawy o drogach publicznych rozwiązań zmierzających do wprowadzenia w naszym kraju Europejskiej Usługi Opłaty Elektronicznej (EETS). Gdy zostanie ona wprowadzona, kierowcy będą mogli na terenie całej UE poruszać się z jednym urządzeniem pokładowym i rozliczać się z jednym dostawcą usługi.

Warto zastanowić się nad tym, na jakiej podstawie byłyby naliczane opłaty. Czynniki, jakie można brać pod uwagę to długość przejechanego odcinka, klasa danej drogi oraz stopień jej zatłoczenia w danej porze dnia. Profesor przywołuje przykład Singapuru, gdzie stawka opłat zależy właśnie od pory dnia.


4trucks.pl / rynekinfrastruktury.pl

Przeczytaj też:
Od stycznia 2019 roku droższy przejazd autostradą A2 dla ciężarówek

Zostaną podniesione opłaty za przejazd autostradą A2 na odcinku Nowy Tomyśl - Konin.

Nowy odcinek S7 oddany do użytku kierowców

GDDKiA oddała do ruchu kolejne dwa odcinki drogi ekspresowej S7 na granicy województw warmińsko-mazurskiego i pomorskiego.

GITD właścicielem Krajowego Systemu Poboru Opłat

Od 3 listopada 2018 r. poborcą opłaty elektronicznej staje się Główny Inspektor Transportu Drogowego. Zmienia się operator, ale nie zmieniają się zasady użytkowania systemu.

Zmiany w Estonii

Opłaty drogowe od 2018 r.

Utrudnienia na węźle Gliwice Wschód

17 października na autostradzie A1 na węźle Gliwice Wschód rozpoczynają się prace remontowe. Bezpłatna aplikacja mobilna dla klientów systemu viaTOLL

Od 18.11 użytkownicy systemu viaTOLL mogą korzystać z bezpłatnego narzędzia mobilnego dostępnego dla urządzeń z systemem Android oraz iOS. Weekendowe ograniczenia w ruchu dla pojazdów pow. 12t

W weekend 14-15 sierpnia spodziewany jest zakaz ruchu pojazdów o dmc. powyżej 12t. Otwarcie jezdni na Trasie AK i Wisłostradzie w Warszawie

8 sierpnia kierowcom zostanie udostępniona przebudowana ul. Wybrzeże Gdyńskie pod węzłem Wisłostrada, 9 sierpnia zaś planowane jest oddanie  nowej jezdni południowej Trasy AK i łącznic na węźle Wisłostrada. GDDKiA i NBR wspierają innowacje na polskich drogach

Blisko 40 mln zł przeznaczą Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad na projekty B+R, służące rozwojowi technologii budowy oraz remontu dróg i poprawie bezpieczeństwa uczestników ruchu.

Wyszukiwarka

Informacje

Zapisz się do newslettera

Raz w tygodniu otrzymasz od nas przegląd wydarzeń z branży TSL