Transporty zwierząt pod kontrolą

Witd Poznań i Gdańsk

W ostatnim czasie nasiliły się kontrole transportów zwierząt. Pomimo jasnych przepisów oraz odpowiednich szkoleń kierowców ciężarówek, nadal stwierdza się dużo nieprawidłowości.

 

W dniu 26 lipca leszczyńscy inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Poznaniu prowadzili wraz z lekarzem weterynarii z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Rawiczu wzmożone kontrole w zakresie przewozu zwierząt. Działania prowadzone były na drodze krajowej numer 36 oraz drogach powiatowych w związku z występującymi w kraju ogniskami afrykańskiego pomoru świń (ASF). Przeprowadzono kontrolę kilku przewoźników. W jednym przypadku stwierdzono brak ważnego badania technicznego pojazdu, różny bieżnik opon na osi drugiej ciężarówki, pękniętą szybę czołową oraz nadmierną korozję ramy skrzyni. Efektem kontroli było zatrzymanie dowodu rejestracyjnego pojazdu oraz wszczęcie postępowania administracyjnego na kwotę 2000 zł.

W dniu 27 lipca inspektorzy transportu drogowego z Leszna uczestniczyli we wspólnych kontrolach przewozu zwierząt z lekarzami Inspekcji Weterynaryjnej z Leszna. Podczas sprawdzania jednego z pojazdów, zatrzymanego na odcinku drogi krajowej numer 12 w Krzemieniewie, okazało się, że na skrzyni ładunkowej znajdowały się trzy sztuki bydła. Podczas kontroli wielkopolscy inspektorzy stwierdzili liczne naruszenia. Pojazd, którym wykonywano transport, nie został oznakowany tablicami informującymi o przewozie żywych zwierząt, a kierowca nie został wyposażony w zezwolenie typu I dla przewozu zwierząt do ośmiu godzin. W pojeździe nie było też książki mycia i dezynfekcji, które poświadczają wymagane umycie i odkażenie środka transportu. Wobec właściciela ciężarówki wszczęto postępowanie administracyjne zagrożone karą 1500 zł.

Nieprawidłowości w transporcie cielaków ujawnili inspektorzy z Konina wspólnie z pracownikiem miejscowego inspektoratu weterynarii. Podczas kontroli stwierdzono uchybienie w postaci niewłaściwej rampy załadowczej środka transportu, która była wykonana z ażurowych elementów
28 lipca na autostradzie A2 w Lądku wielkopolscy inspektorzy transportu drogowego wspólnie z pracownikiem inspektoratu weterynarii w Koninie kontrolowali sposób i warunki przewozu zwierząt. Podczas jednej z wielu kontroli stwierdzono uchybienie w postaci niewłaściwej rampy załadowczej środka transportu, która była wykonana z ażurowych elementów. Brak był też licencji kierowcy – konwojenta i wystąpiły nieprawidłowości w zakresie identyfikacji zwierząt. Obecny podczas kontroli właściciel firmy został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł. Kontrola przebiegała w warunkach zapewniających prawidłowy dobrostan przewożonych cieląt w liczbie siedmiu sztuk.

Również w dniu 28 lipca 2022r. pomorscy inspektorzy z Oddziału w Starogardzie Gdańskim wspólnie z inspektorami Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Nowym Dworze Gdańskim oraz członkami Stowarzyszenia "Otwarte Klatki" prowadzili czynności kontrolne na drodze krajowej nr 55 w m. Rychnowo Żuławskie. Do jednej z kontroli zatrzymany został samochód ciężarowy transportujący bydło na ubój. W trakcie oględzin ładowni oraz przewożonych zwierząt stwierdzono, iż krowa oraz cztery byki nie są transportowane osobno. Transport krów i byków może odbywać się jednocześnie tylko po oddzieleniu ich od siebie odpowiednimi przegrodami. Oględziny stanu zwierząt ujawniły, że krowa ma poważne krwawiące zranienie okolicy lewego oka. Kierowca przyznał, iż doszło do tego w trakcie transportu z uwagi na fakt, iż nie oddzielił od siebie zwierząt, a dodatkowo byki – jak to ujął – "są energiczne". Na miejsce kontroli wezwany został lekarz weterynarii w celu opatrzenia rany zwierzęcia. Za zgodą lekarza weterynarii zezwolono na transport zwierząt bezpośrednio do ubojni w m. Zygmuntowo z pominięciem planowanych kolejnych miejsc załadunku. W związku z nieprzepisowym przewozem zwierząt pracownicy Stowarzyszenia „Otwarte Klatki” zapowiedzieli, że w tym przypadku złożą zawiadomienie do prokuratury. Kierowcy grozi utrata licencji za nieprzestrzeganie podstawowych zasad przy przewozie zwierząt. Wobec przewoźnika wszczęte będzie postępowanie administracyjne w związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami podczas transportu zwierząt.

 

Info: WITD Poznań, Gdańsk

 

 

Przeczytaj też:
Beczka też może być przeładowana

W dniu 3 sierpnia br. inspektorzy z wrocławskiego oddziału ITD zatrzymali do kontroli w gminie Długołęka kierowcę ciężarówki, który przewoził nieczystości ciekłe.

Siedemdziesiąt ton zamiast czterdziestu i 28 tys. kary

70,6 t zamiast dopuszczalnych 40 t ważył zestaw przewożący w dwóch kontenerach części do samochodów ciężarowych.

O ile przeładowany Sprinter?

Niewiele trzeba, aby przeładować dużego busa. W tym przypadku, o kłopotach z policją, zaważyło kilka worków cementu.

Usprawnienia ciężarówki nie wzbudziły aprobaty inspektorów

Pechowo rozpoczął weekend kierowca ciężarówki w późne piątkowe popołudnie. W dniu 8 lipca inspektorzy transportu drogowego rozpoczęli przygotowania do działań ukierunkowanych na kontrole kierowców nierespektujących obowiązującego do godz. 18:00 zakazu ruchu dla pojazdów ciężkich.

Zatrzymani na wakacyjnym zakazie

Kierowcy ciężarówek jechali podczas wakacyjnych zakazów i ograniczeń ruchu. Przewozili ładunki, które nie były zwolnione z zakazu jazdy ciężarówką.

Są pierwsze mandaty za łamanie wakacyjnych zakazów jazdy ciężarówkami

Wykonanie przewozu drogowego w czasie obowiązywania wakacyjnych ograniczeń ruchu ustanowiony dla pojazdów ciężarowych powyższej 12 ton dopuszczanej masy całkowitej okazało się kosztowne dla przewoźnika z Polski i Irlandii.

Czterdzieści pięć tysięcy na jednej zmianie

Na jednym punkcie kontroli dwie załogi inspektorów w ciągu jednej zmiany, stwierdziły kilka poważnych naruszeń u zagranicznych przewoźników. Nałożone kaucje dały w sumie kwotę ponad 45 tys. zł.

Kiedy kabotaż jest przeładowany

Transporty kabotażowe, w większości kojarzą nam się z zagranicą. Jednak są przypadki kiedy to zagraniczne firmy realizują kabotaż w Polsce.

Niebezpieczny brak zabezpieczeń

Widok jadącej naczepy z wypchanym bokiem plandeki to dla inspektorów jednoznaczny sygnał, że kierowca ciężarówki zaoszczędził na pasach mocujących ładunek.

Wyszukiwarka

Informacje