Ford F-Max będzie sprzedawany w Polskiej sieci dilerskiej już od września 2019. Umowa z Ford Trucks podpisana

Ford F-Max w sieci sprzedaży Ford Trucks Polska

Pierwszy krok - budowa sieci serwisowej i sprzedaży Ford Trucks Polska. 

 

Ubiegłoroczny Truck of the Year wreszcie ma szansę mocniej zaznaczyć swoją obecność na Polskich drogach. W czwartek doszło do podpisania ostatecznego porozumienia pomiędzy Q-Service Truck (spółką należącą do grupy Inter Cars), a tureckim Ford Trucks. Ze strony Ford Trucks obecni byli: Serhan Turfan, Vice President Ford Trucks oraz Emrah Duman, Director of International Markets. Polską stronę reprezentowali: prezes Zarządu Inter Cars i prokurent Q-Service Truck Maciej Oleksowicz, prezes Zarządu Q-Service Truck Sławomir Rybarczyk i Jarosław Abramczyk Country Manager Poland & Baltics Ford Trucks. Efektem tego porozumienia jest budowa sieci sprzedaży oraz serwisów działających pod zarządem Ford Trucks Polska. Oficjalne otwarcie i prezentacja marki Ford Trucks ma odbyć się we wrześniu. Nieoficjalnie jednak wiadomo, że przedstawiciele Ford Trucks Polska już od jakiegoś czasu działają w Polsce i uzgadniają schemat działań.

Ford F-Max gdzie go kupić?

Punkty sprzedaży, ale przede wszystkim serwisy ciężarowych Fordów, mają być utworzone w ramach sieci warsztatów Q-Service Truck zarządzanymi przez Sławomira Rybarczyka, wieloletniego prezesa Zarządu tej spółki. Warsztaty współpracujące ściśle z marką Inter Cars są wszystkim znane i wielu przewoźników zapewne zna je bardzo dobrze. Jest ich w Polsce 76, jednak w pierwszym etapie tylko 10 najlepszych otrzyma autoryzację Forda. Docelowo planuje się rozbudowę siatki serwisów do 20 punktów. Planowane lokalizacje to: Warszawa, Wrocław, Łódź, Gdańsk, Katowice/Kraków, Rzeszów, Lublin, Białystok, Poznań, Szczecin.

Ford Trucks Polska, jako oficjalny importer samochodów ciężarowych

Istotą sprawy dla klienta jest gwarancja bezpieczeństwa w przypadku obsługi sprzedażowej i posprzedażnej. Wszystkie te obowiązki bierze na siebie nowo powstała spółka Ford Trucks Polska, na której czele stanął Jarosław Abramczyk, który będzie zarządzał rynkiem polskim, ale także sprzedażą w krajach nadbałtyckich. Jak już wspomnieliśmy na wrzesień została zaplanowana oficjalna prezentacja flagowego samochodu Forda F-Max dla polskich klientów. Nie oznacza to jednak, że do do tego czasu nic się nie będzie działo. Obecnie trwa wybór pierwszych serwisów i rekrutacja przedstawicieli handlowych dla nowej marki. Podobno region Mazowsza jest najmocniej zaawansowany w budowę struktur, co zapewne pozwoli najszybciej pozyskać nowych klientów. Wykwalifikowani przedstawiciele handlowi to jedno, a drugie to produkt. W ofercie Ford Trucks Polska podstawowym modelem będzie ciągnik siodłowy F-Max 4x2 z 12,7-litrowymi jednostką napędową o mocy 500 KM i 2500 Nm w zakresie 1400-1850 obr./min. Nie oznacza to jednak, że braku dostępności pozostałych jednostek napędowych 420, 480 KM oraz konfiguracji 6x2, 6x4, 8x2, 8x4 w podwoziach lub pojazdach specjalistycznych. Mniejsze pojazdy będą oferowane z silnikami 9-litrowymi - 339 KM. Ogółem ciężarowy Ford oferuje blisko 60 konfiguracji samochodów.

Obsługa posprzedażna Ford Trucks

Sieć Q-Service Truck, istniejąca na rynku od 1999 roku, doskonale wpisała się w krajobraz polskiego rynku transportowego. Nie jest tajemnicą, że starsze auta są często naprawiane poza oficjalną strukturą autoryzowanych serwisów, a przewoźnicy chętnie korzystają z zamienników oryginalnych części. Tak wyrosła potęga grupy Inter Cars i poszczególnych spółek działających na rzecz niezależnego rynku napraw i części zamiennych. Obecnie sytuacja ulegnie częściowej zamianie. Serwisy Q-Service Truck, działające na rzecz Forda, będą dystrybuowały oryginalne części zamienne Forda i stosowały technologię napraw zgodną z zaleceniami producenta. Warty odnotowania jest fakt, że interwały między przeglądami modelu F-Max wynoszą około 150 tys km.

Ford Trucks Polska - przewaga nad konkurencją

Młoda spółka, która wchodzi na ustabilizowany rynek samochodów ciężarowych musi odpowiedzieć sobie na kilka pytań:
- do kogo chcemy trafić?
- czym przekonać klienta do siebie?
- jakie atuty ma nasz produkt?
- czy są obszary, gdzie mamy przewagę nad konkurencją?

Konkurencję dla Forda F-Max stanowi obecnie siedem marek samochodów ciężarowych. Na polskim rynku są one obecne około 20 lat. Znają one dobrze realia rynku transportowego i potrafią wpisywać się w oczekiwania klientów. Główni gracze rynkowi popełniają również błędy i to jest szansa dla nowego podmiotu, aby skutecznie zaistnieć w sektorze transportowym. O ile dobre relacje mogą pomóc w biznesie, to jednak coraz bardziej liczą się twarde argumenty i liczby. Czy Ford zdoła wykorzystać w pełni swoją carte blanche i zaproponować klientom coś co osłabi konkurencję? Nieoficjalnie wiadomo, że jeszcze w tym roku planowana jest sprzedaż 75-100 nowych Fordów F-Max. Będzie to najważniejszy moment, a jednocześnie pierwszy duży sprawdzian dla Ford Trucks Polska. Bo to właśnie głos pierwszych klientów pozwoli przekonać następnych. Tu docieramy do ważnego czynnika jakim jest realizacja dostaw. Jak mówi Maciej Oleksowicz, prezes Zarządu Inter Cars oraz prokurent Q-Service Truck: - dostawa samochodów "pod zamówienie" będzie trwała od 3-miesięcy. Jednak chcemy utworzyć stok najbardziej typowych konfiguracji ciągników i oferować je "od ręki". Nie bez znaczenia są też usługi finansowe i kontrakty serwisowe, które będą dostępne w szerokim wachlarzu. Ford mocno wierzy w niezawodność swoich ciężarówek i zaproponuje klientom wydłużoną gwarancję sięgającą nawet pięciu lat.

Czego można życzyć nowej marce wchodzącej na polski rynek? Zapewne sprzyjającego klimatu biznesowego i dobrych relacji z klientami. A przed naszą redakcją test Forda F-Max, o którym zapewne niebawem napiszemy.

 

#FordFMax

#FordTrucksPolska

Wyszukiwarka

Informacje

Zapisz się do newslettera

Raz w tygodniu otrzymasz od nas przegląd wydarzeń z branży TSL