Polska laweta zatrzymana w Szwajcarii

Laweta z Polski nie miała tachografu

Kierowca naruszył kilka przepisów transportowych.

 

Szwajcarska policja wydała zakaz jazdy dla polskiej lawety ponieważ jej kierowca naruszył kilka przepisów transportowych.

Depozyt w kwocie 8 tys. franków szwajcarskich

Według policji pojazd do przewozu samochodów zarejestrowany w Polsce został zatrzymany i przekierowany do St. Maurice, do kontroli. Tam okazało się, że pojazd nie był wyposażony w tachograf. Ponadto stało się oczywiste, że szofer w Szwajcarii wielokrotnie przeprowadzał transport lądowy (kabotaż). Transport śródlądowy na szwajcarskim obszarze celnym jest co do zasady dozwolony wyłącznie ze szwajcarskimi opłatami celnymi lub opodatkowanymi środkami transportu zarejestrowanymi w Szwajcarii. Pracodawca szofera musiał złożyć depozyt w wysokości 8000 franków. 

 

Wyszukiwarka

Informacje

Zapisz się do newslettera

Raz w tygodniu otrzymasz od nas przegląd wydarzeń z branży TSL