W Austrii trwa dyskusja czy zakup ciężarówek zasilanych gazem ma sens

Ciężarówki CNG

Austriackie firmy transportowe mają duże wątpliwości dotyczące LNG.

 

Po Europie jeździ obecnie około 3000 samochodów ciężarowych zasilanych gazem ziemnym. Jednak klimat dotyczący skroplonego gazu ziemnego, jako alternatywy dla Diesla, jest nadal mało sprzyjający. Austriackie organizacje transportowe domagają się wsparcia ze strony rządu, tak jak ma to miejsce w Niemczech.

Olej napędowy nadal jest podstawą funkcjonowania austriackiego transportu. Z jednej strony mówi się o ekologii, a z drugiej nie robi się nic, aby ten cel osiągnąć. Alternatywą dla jeżdżących ciężarówek z silnikiem wysokoprężnym jest sprawdzony już napęd LNG. Jednak ciężarówki LNG są wciąż dużo droższe od konwencjonalnych samochodów, a opłaty drogowe pozostają na tym samym poziomie jak dla nieekologicznych diesli. Kolejna sprawą jest cena gazu ziemnego. W Austrii paliwo to jest obciążone takim samym podatkiem jak olej napędowy i benzyny (MÖSt). To sprawia, że ​​paliwo, które jest o wiele bardziej przyjazne dla środowiska jest droższe.

Brak stacji dla ciężarówek LNG

Kwestią, niezależną od rządu, jest brak infrastruktury do tankowania ciężarówek gazowych. Stacje benzynowe są w niewielkim stopniu zainteresowane dystrybucją gazu ziemnego, gdyż wymaga to budowy i utrzymania kosztownej infrastruktury. Niestety trudno znaleźć w Austrii stacje LNG. Na dzień dzisiejszy są dwa ogólnodostępne punkty tankowania gazu ziemnego.

Wyszukiwarka

Informacje

Zapisz się do newslettera

Raz w tygodniu otrzymasz od nas przegląd wydarzeń z branży TSL