Wielka kompromitacja unijnych urzędników - nierealny zapis ustawy o transporcie utrudni życie wszystkim

Zmiany w transporcie 2024

Niemieckie organizacje transportowe mocno zmartwione propozycją nowych unijnych regulacji w transporcie

Unijny projekt przepisów transportowych tzw. Drogowy Pakiet Mobilności jest całkowicie nierealny. Niemieckie organizacje transportowe krytykują nowe regulacje. Przepisy o odpoczynku kierowcy w hotelu, zamiast kabiny, uchwalone, a nikt nawet nie sprawdził ile jest miejsc noclegowych. W pobliżu parkingów nie ma prawie żadnych hoteli.

43-letni Marek - kierowca ciężarówki właśnie dostarczył urządzenia kuchenne do Bawarii i jest w drodze do domu do Polski. Robi sobie przerwę na parkingu Michendorf Süd na autostradzie A10, jeszcze jest dość miejsca, ale już po południu ciężarówki tłoczą się blisko siebie.

Słyszał o planowanych reformach unijnych ministrów transportu. Kierowca ciężarówki ma poważne obawy. - Oczywiście, chciałbym częściej widzieć moją rodzinę i wypoczywać w lepszych warunkach, ale czy branża wytrzyma takie koszty? - mówi.

Aby stawić czoła dumpingowi socjalnemu UE (a raczej kilka krajów z Europy Zachodniej) chce zmienić sytuację kierowców ciężarówek. Między innymi nie należy pozwalać im spać w kabinie kierowcy w weekendy. Będziesz musiał zatrzymać się w gospodzie lub hotelu. Od 2024 r. kierowcy ciężarówek nie będą już w trasie przez dłużej niż cztery tygodnie, a pobyt zagranicznych kierowców w tym kraju również będzie ograniczony (niedawny przykład kierowców z Filipin). marek obawia się, że jeśli będzie mniej jeździł to również mniej zarobi.

Weekendowe pauzy w hotelach

- Kiedyś głośno się śmiałem, gdy austriacki minister transportu przedstawił plany - mówi przewodniczący związku kierowców, Willy Schnieders. Rozbawił go pomysł, że tysiące ciężarówek dotrą do miast w piątek i będą szukać pokoju hotelowego. - To całkowicie nierealne - mówi Schnieders. Doprowadziłoby to do chaosu w ruchu i dalszego wzrostu emisji spalin. - To nie zadziała - mówi Schnieders.

Wielu kierowców nie ma nic przeciwko spaniu w kabinie - zwłaszcza, że ​​są weekendowe dopłaty. Zamiast tego związek zawodowy wzywa do nałożenia kar na firmy. - Jeśli ktoś musi spędzić weekend w ciężarówce, bo odbiorca nie rozładował mu samochodu - to taki kontrahent powinien zapłacić wysoką karę.

Maksymalnie cztery tygodnie w trasie

Niemiecki związek z zadowoleniem przyjmuje planowane ograniczenie podróży dalekobieżnych. - Będąc w ciężarówce przez cztery tygodnie kierowcy z krajów Europy Wschodniej i tak dostają minimalne wynagrodzenia. Sposób naliczania płac kierowców to jest katastrofa - mówi Schnieders.

Zagraniczni kierowcy muszą się zmienić system pracy

Dla niemieckich spedytorów nowe przepisy unijne prawie nie będą miały żadnego wpływu, szacują spedytorzy. - W naszej firmie tydzień kończy się w sobotę rano w magazynie. Nasi kierowcy spędzają weekend w domu - mówi Wolfgang Stadler, kierownik floty spedytora Ulricha Riecka w Großbeeren.

- W przyszłości trzeba będzie robić dłuższe przerwy między wyjazdami zagranicznymi i jest to nierealne i trudne do wyegzekwowania. Jeśli nie będzie kontroli to nikt dobrowolnie nie zrezygnuje z obecnego systemu pracy - mówi 35-letni kierowca z Lübben, który dostarcza żywność dla sieci supermarketów. Związek transportowy widzi to tak samo: - plany UE nie są możliwe do realizacji - obawia się Schnieders.

Brak parkingów, hoteli i mniej kontroli policyjnych - Pakiet Mobilności

Brandenburgia jest uważana za kraj tranzytowy dla ruchu towarowego. Tysiące ciężarówek kursuje codziennie na linii wschód-zachód drogami A10 i A12. Wraz ze wzrostem ruchu towarowego liczba wypadków również wzrosła. W ubiegłym roku policja w Brandenburgii zarejestrowała 14 164 wypadki z udziałem ciężarówek, co stanowi wzrost o 11 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. W tym samym czasie liczba kontroli w kraju spadła z prawie 32 000 do 28 100. Trudno będzie wyegzekwować nowe przepisy.

Według Brandenburskiego Ministerstwa Transportu na 108 stacjach paliw na niemieckich autostradach znajduje się około 2800 miejsc parkingowych dla samochodów ciężarowych. Kolejne 1000 miejsc parkingowych znajduje się na ośmiu prywatnych postojach dla ciężarówek. Brakuje kolejnych 1000 do 1500 miejsc. W dystrybucji i efektywnym wykorzystaniu istniejących parkingów pomocny byłby Elektroniczny system kierowania na parking - mógłby on pomóc w lepszym wykorzystaniu miejsc na parkingowych. Problem brakujących hoteli jednak znacznie trudniej będzie rozwiązać.

 

Wyszukiwarka

Informacje

Zapisz się do newslettera

Raz w tygodniu otrzymasz od nas przegląd wydarzeń z branży TSL