Kara więzienia za cofanie licznika

Kary za korektę licznika w samochodach

W czwartek Sejm przyjął projekt nowelizacji zaostrzający kary za fałszowanie liczników w używanych samochodach.

Dość szybko posuwają się prace nad projektem zmiany ustawy Prawo o Ruchu Drogowym oraz przepisów Kodeksu karnego. Posłowie ze wszystkich ugrupowań politycznych w tym temacie są jednomyślni.

Przebieg samochodu w ewidencji księgowej

Projekt zmiany ustawy Prawo o Ruchu Drogowym zakłada m.in. surowe kary za udowodnione przestępstwa przy fałszowaniu przebiegu używanego samochodu. Mając na uwadze fakt, że obecnie stacje kontroli pojazdów każdorazowo dokumentują przebieg pojazdu, w dość łatwy sposób można będzie ustalić na jakim etapie doszło do popełnienia przestępstwa. Trudniej będzie udowodnić oszustwo w przypadku aut z importu, jednak urzędy z krajów Europy Zachodniej oraz stacje serwisowe były w tych sprawach od dawna bardziej skrupulatne. Organy dochodzeniowe, w przypadku prowadzonych postępować, bez trudu uzyskają informacje o historii samochodu.

Skupmy się jednak na Polsce i pojazdach firmowych. Samochód kupiony u polskiego dealera nigdy nie będzie anonimowy. Jest kilka sposobów, aby organy dochodzeniowe ustaliły, w razie podejrzeń, właściwy przebieg pojazdu. Oprócz serwisów i stacji kontroli pojazdów można jeszcze ustalić rzeczywisty przebieg auta na podstawie zapisów księgowych dokumentujących choćby zakup paliwa. Bardzo pomocne w tym przypadku mogą być rejestry np. z kart paliwowych.

Surowe kary dla oszustów za korektę przebiegu kilometrów

Projekt nowelizacji zakłada znacznie wyższe kary niż do tej pory. Za każde udowodnione fałszerstwo stanu licznika będzie grozić od 3 miesięcy do nawet 5 lat więzienia. Karze podlegać będą zarówno zlecający oszustwo jak i jego wykonawca, np. mechanik w warsztacie. Natomiast kara grzywny do 3 tys. będzie grozić właścicielowi auta, który nie zgłosi w stacji kontroli pojazdów faktu wymiany całego licznika na nowy (np. z powodu awarii). Jeżeli właściciel pojazdu wymieni licznik na nowy, będzie zobowiązany odwiedzić w ciągu 10 dni stację kontroli pojazdów, gdzie diagnosta odczyta aktualny przebieg i wprowadzi go do bazy. Właściciel auta będzie zobowiązany też do złożenia oświadczenia o wymianie urządzenia pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania.

Resort sprawiedliwości zapowiada także budowę tzw. bazy odczytów. Tu będą trafiać nie tylko dane rejestrowane przez diagnostów, ale także stan licznika odczytany przy każdej kontroli ITD, policji, straży granicznej, żandarmerii wojskowej i służby celnej. Funkcjonariusze będą mieli obowiązek spisywania aktualnego stanu licznika kontrolowanego pojazdu, również tych zza granicy. Dane te będą trafiały do Centralnej Ewidencji Pojazdów.

Wyszukiwarka

Informacje

Zapisz się do newslettera

Raz w tygodniu otrzymasz od nas przegląd wydarzeń z branży TSL