Przemyt uchodźców w polskiej ciężarówce

Przemyt uchodźców w polskiej ciężarówce

Policjanci uratowali pięciu Irakijczyków z polskiej ciężarówki. Kierowca przewoził ładunek chłodniczy w niskiej temperaturze.

We wtorek rano na autostradzie A 620 w pobliżu Saarlouis policja otrzymała sygnał alarmowy z prośbą o pomoc. Poszkodowanymi byli obywatele z Iranu, którzy przebywali w zamkniętej naczepie chłodni. Kierowca, obywatel Ukrainy, nic nie wiedział o dodatkowych pasażerach i w normalny sposób wykonywał transport.

Uchodźcy w naczepie polskiej ciężarówki

Policja federalna zatrzymała ciężarówkę na stacji Lisdorf. Rzecznik Federalnej policji powiedział, że otrzymał wezwanie pomocy z ciężarówki od francuskiej policji. Żandarmeria była w stanie namierzyć lokalizację ciężarówki przez śledzenie telefonu komórkowego. Ponieważ było to już w Kraju Saary, niemieccy sygnał dotarł do niemieckich funkcjonariuszy. Gdy samochód ciężarowy zatrzymał się na stacji benzynowej postronni obserwatorzy usłyszeli odgłos pukania z wnętrza naczepy i poinformowali właściciela stacji, który następnie wezwał policję. Inny kierowca zablokował ciężarówkę, do czasu aż na miejscu nie zjawiła się policja.

Policja wydobyła z ciężarówki 5 uchodźców

Z wnętrza chłodni oswobodzono pięciu mężczyzn w wieku między 15 a 24 lat. Pasażerowie byli w stanie hipotermii i niewiele brakowało, aby zostali tam już na zawsze. Jeden z Irakijczyków doznał lekkiego odmrożenia na stopie, a drugi został zraniony przez ładunek.

Irakijczycy zostali najwyraźniej przemyceni z Francji do Niemiec. Nie wiadomo, jak długo przebywali w chłodni i jak się do niej dostali. Kierowcą polskiego TIR-a okazał się 37-letni obywatel Ukrainy. Został aresztowany pod zarzutem przemytnictwa. Według tachografu wyjechał w poniedziałek wieczorem z produktami mleczarskimi w Mediolanie. Jego celem był magazyn w Saarlouis.

Policja zakłada, że ​​Irakijczycy będą ubiegać się o azyl.

Wyszukiwarka

Informacje

Zapisz się do newslettera

Raz w tygodniu otrzymasz od nas przegląd wydarzeń z branży TSL