Praca w logistyce

Praca w logistyce

Jak zdobyć pierwszą pracę w branży TSL

Co roku mury uczelni wyższych opuszczają tysiące absolwentów kierunków związanych z logistyką. Większość z nich – przyznajmy to szczerze – jest zupełnie nieprzygotowanych do realiów rynku pracy. Szybko uświadamiają sobie, że wiedza zdobyta podczas studiów ani nawet dyplom z wyróżnieniem nie są gwarantem zatrudnienia. Jak zapewnić sobie dobry start? Pierwsza praca w logistyce? Jak zwiększyć swoje szanse na rynku pracy.  

Pierwszy kontakt z rynkiem pracy nie powinien następować dopiero po studiach – to zdecydowanie za późno. O przyszłym zatrudnieniu należy pomyśleć znacznie wcześniej, jeszcze w trakcie nauki. Co więcej, na większości uczelni odbycie kilkutygodniowych praktyk jest obowiązkowe.

Wiele firm z branży logistycznej czy spedycyjnej organizuje programy letnich praktyk, podczas których młody człowiek zdobywa pierwsze, niezbędne doświadczenie pod okiem specjalistów. Jeżeli praktyki są dobrze zaplanowane, student może liczyć na wsparcie opiekuna podczas wykonywania codziennych obowiązkówtłumaczy Elwira Bogdanowicz, prezes giełdy ładunków i transportu Cargo.PL. Podczas praktyk młodzi ludzie uczą się zasad funkcjonowania przedsiębiorstwa logistycznego, mechanizmów i zależności. Pracodawca zleca im dane zadania do wykonania, pozwala przetestować siebie w różnych sytuacjach, czyli wyposaża ich nie tylko w wiedzę, ale i pewne umiejętności praktyczne, których bez żadnych wątpliwości nie dadzą im studia – podkreśla.

Wielu pracodawców udostępnia informacje o praktykach na swoich stronach internetowych, od nich powinniśmy więc rozpocząć swoje poszukiwania. Przejrzyjmy zakładkę „Praca” lub „Kariera” bądź komunikaty w dziale „Aktualności”. Czasami też firma ogłasza to poprzez swoje kanały społecznościowe. Pomocne okazują się być również portale ogłoszeniowe oraz dedykowane stricte ofertom pracy. Nawet jeśli nie znajdziemy informacji dot. programu praktyk, nie poddawajmy się. Często wystarczy, że wyślemy zapytanie mailowe lub zadzwonimy do siedziby firmy i sami zaproponujemy takie rozwiązanie.

Rzadko zdarza się, że życiorys zawodowy to biała, niezapisana kartka. Dla potencjalnego pracodawcy wartościową jest informacja, czy podczas toku studiów w ogóle podejmowaliśmy jakąkolwiek aktywność na rynku, chociażby dorywczą i nawet zupełnie niezwiązaną z docelowym zawodem. Rozdawanie ulotek, wakacyjna praca w restauracji czy dorabianie jako pomoc w biurze rachunkowym? Doskonale! Oznacza to, że umiemy łączyć obowiązki zawodowe z nauką, a ogrom zadań w nowym miejscu potraktujemy jako wyzwanie.

Do CV wpiszmy również kursy, szkolenia i warsztaty, w których uczestniczyliśmy, organizowane np. przez firmy z branży TSL współpracujące z uczelnią. Nie zapomnijmy wymienić w życiorysie umiejętności obsługi programów (chociażby spedycyjnych czy platform udostępnianych przez giełdy), które opanowaliśmy podczas studiów.

Jesteśmy świadomi, jak ważne jest, aby młody człowiek robiący pierwszy krok na rynku pracy, był już wyposażony w pewne narzędzia, które doceni potencjalny pracodawca. Dlatego też organizujemy szkolenia i wykłady dla studentów na terenie całego kraju, których celem jest zapoznanie z funkcjonowaniem naszego systemu. Wiemy, że podobne działania wdrażają również inne giełdy czy firmy z branży TSL – to bardzo pozytywne zjawiskomówi Elwira Bogdanowicz.

Zostaliśmy zaproszeni na rozmowę kwalifikacyjną? Połowa sukcesu już za nami! Przed nami druga połowa, możliwe, że znacznie cięższa. Wiele zależy od tego, jak zaprezentujemy się podczas pierwszego spotkania. Oczywiście liczy się nienaganny wygląd. Nienaganny musi być również stopień naszej wiedzy o firmie.

– Zdarza się, choć na szczęście sporadycznie, że osoby aplikujące o pracę czy praktyki u nas przychodzą na rozmowę kwalifikacyjną zupełnie nieprzygotowane i nie wiedzą nawet, na czym polega funkcjonowanie giełd ładunków i transportu. Niestety trudno w ten sposób zbudować dobre pierwsze wrażeniepodsumowuje Elwira Bogdanowicz z Cargo.PL.

Zanim spotkamy się z potencjalnym pracodawcą, przeprowadźmy dogłębny research, przestudiujmy historię firmy, zapoznajmy się z jej ideą oraz celami. Jednocześnie zastanówmy się, w jaki sposób możemy wesprzeć przedsiębiorstwo, jaką możemy odegrać w nim rolę oraz które z umiejętności mogą się okazać przydatne na danym stanowisku. Podobnych przygotowań wymaga nawet błahe, wydawałoby się, spotkanie, dotyczące praktyk.

Wyszukiwarka

Informacje

Zapisz się do newslettera

Raz w tygodniu otrzymasz od nas przegląd wydarzeń z branży TSL