Kiedy przewoźnikowi należą się opłaty postojowe?

Postój przewoźnika

W branży transportowej postoje to rzecz codzienna - niezależnie od tego, przewoźnicy bardzo często nie uwzględniają postojów na swojej trasie, układając grafik załadunków i rozładunków „na styk”.

Jednak czy za nieprzewidziany postój należą się opłaty postojowe?

W większości zleceń transportowych można znaleźć zapisy, zgodnie z którymi przewoźnik jest zobowiązany do postoju przy załadunku i rozładunku przez określony czas (np. 48 godzin) bez dodatkowych opłat. Większość przewoźników godzi się na takie zapisy, ponieważ albo nie czytają dokładnie zleceń transportowych, albo nie negocjują ich treści. Zatem,jeżeli przyjmujemy zlecenie transportowe, a jego przyjęcie uzależniamy od terminowego załadunku/rozładunku, żądajmy usunięcia ze zlecenia transportowego zapisu o bezpłatnym postoju.

Jeżeli w zleceniu transportowym nie będzie zapisu o bezpłatnym postoju, przewoźnik ma prawo żądać dodatkowej opłaty za nieprzewidziany postój. Opłata postojowa powinna być przez przewoźnika prawidłowo udokumentowana i opodatkowana. Jak to zrobić?

Wszystko zależy od tego, czy wysokość opłaty postojowej została określona przez strony umownie – zaakceptowana przez nadawcę, czy też nie. Jeżeli wysokość opłaty postojowej została określona już w zleceniu transportowym zawartym z nadawcą, bądź wynika ona z regulaminu przewozów lub cennika obowiązującego u przewoźnika, albo nawet została ustalona przez strony telefonicznie, gdy okazało się, że trzeba zaczekać dłużej na rozładunek, opłatę postojową należy traktować jako opłatę za dodatkową usługę, która zwiększa wartość usługi wcześniej uzgodnioną przez strony za sam przewóz. Prawidłowym rozwiązaniem w tej sytuacji jest ujęcie opłaty postojowej w dodatkowej pozycji na fakturze VAT, którą przewoźnik wystawia za wykonanie usługi przewozu oraz naliczenie podatku VAT od opłaty postojowej zgodnie ze stawką obowiązującą dla usługi transportowej.

Natomiast w przypadku, gdy strony nie uzgodniły wysokości opłaty postojowej w sposób opisany powyżej, albo gdy nadawca nie akceptuje wysokości opłaty, której żąda przewoźnik z tytułu postoju, przewoźnik ma prawo domagać się opłaty postojowej, która przybiera postać odszkodowania. Wysokość opłaty postojowej powinna być wówczas równa wysokości szkody, którą przewoźnik poniósł w związku z niezaplanowanym postojem z winy nadawcy, a opłata postojowa powinna być udokumentowana notą obciążeniową wystawioną nadawcy. Określona i udokumentowana w ten sposób opłata postojowa nie podlega podatkowi VAT.

Ponieważ udowodnienie przez przewoźnika poniesienia szkody w danej wysokości jest zawsze problematyczne, rekomenduje się stosowanie odpowiednich zapisów w umowie przewozu, regulaminach przewozów lub cennikach obowiązujących u przewoźnika. A jeżeli konieczność naliczenia opłaty postojowej wynikła w czasie przewozu, warto poprosić nadawcę chociaż o maila, w którym zaakceptuje wysokość opłaty postojowej (ponieważ ustalenie wysokości opłaty postojowej z nadawcą w rozmowie telefonicznej nie jest łatwo wykazać).

Autor:
Svitlana Shaidullina - radca prawny w kancelarii Translawyers Widuch i Wspólnicy sp. k.

4trucks.pl / Trans.eu

Wyszukiwarka

Informacje

Zapisz się do newslettera

Raz w tygodniu otrzymasz od nas przegląd wydarzeń z branży TSL