czwartek, 22 listopada 2012

MAN Truck Race ponownie na szczycie

Za nami kolejny sezon wyścigów ciężarówek organizowanych w ramach FIA European Truck Race Challenge. Sezon 2012 okazał się bardzo udanym dla zespołu MAN. Z tej okazji rozmawiamy z Björnem Loose, szefem działu marketingu firmy MAN Truck & Bus AG i odpowiedzialnym za dział sportów motorowych.



Pojazdy użytkowe w sporcie motorowym - co z Pana perspektywy stanowi o sile przyciągania tej kombinacji?
- Wyścigi ciężarówek Truck Race to sport motorowy XXL. Ciężarówki mają moment obrotowy ponad 10 razy większy niż bolidy Formuły 1. Silniki wysokoprężne z turbodoładowaniem dają zatem niezwykłe przyspieszenie na asfalcie – widzowie czują to w żołądku. Układ hamulcowy jest wyposażony w system chłodzenia wodą, a opony mają szerokość prawie 32 centymetrów. Na trasie robi się naprawdę ciasno, kiedy trzy ciężarówki wyścigowe spotykają się przed zakrętem – napięcie gwarantowane. Fascynacja sportem tego rodzaju wynika także z atmosfery podczas wyścigów, takich jak Truck Grand Prix w Nürburgringu. To są prawdziwe festiwale ciężarówek.

Skąd bierze się dążenie producenta pojazdów użytkowych MAN do tak intensywnego angażowania się w sport motorowy?
- Ciężarówki wyścigowe zachwycają po prostu każdego, kto ma do czynienia z samochodami ciężarowymi. Każdy uczestnik wyścigów wie, że w środku tkwi technologia seryjna, a kierowcy wyścigowi pracują w branży. Dla nas oznacza to bycie tak blisko klienta jak to tylko możliwe. Wszędzie tam, gdzie są nasi fani szczególną popularnością cieszy się FIA European Truck Race Challenge.

Wizerunek sportowy niekoniecznie wiązany jest z marką pojazdów użytkowych. Czy mimo to jest on pomocny w strategii rozwoju marki?
- Marki pojazdów użytkowych są tak samo emocjonalnie odbierane jak marki samochodów osobowych. Nawet branża, która starannie kalkuluje wydatki, składa się z fanów marek, którzy zachwycają się silnikami, prędkością i czystą konkurencją. Poprzez sport wyścigowy nadajemy marce MAN warstwę emocjonalną, a jednocześnie podczas wyścigowych weekendów mamy okazję bezpośredniego kontaktu z naszymi fanami.

Co sprawia, że sport motorowy pojazdami użytkowymi jest inny - a może atrakcyjniejszy i ciekawszy - niż inne wyścigi tego typu?
- Ciężarówki, które obecnie konkurują ze sobą podczas European Truck Championship są pojazdami seryjnymi. Umożliwia to wielu zaangażowanym zespołom aktywny udział w wyścigach czy chociażby wdrażanie własnych rozwiązań w pojazdach. Ten sport jest przystępny. W odróżnieniu od na przykład Formuły 1 widzowie mogą podchodzić do boksów, a kierowcy nie są otoczeni ochroną.

Czy doświadczenia ze sportów motorowych wpływają na codzienną produkcję, na przykład pod kątem rozwiązań technicznych?
- Tak, odbywa się transfer technologii: obszar rozwoju naszych silników wyścigowych w Norymberdze ściśle współpracuje z inżynierami, którzy tworzą następną generację silników seryjnych. Ekstremalne obciążenia, jakim pojazdy poddawane są na wyścigach, dostarczają informacji, które wykorzystujemy w trakcie rozwoju produktów, aby na przykład zwiększyć niezawodność naszych pojazdów seryjnych. Sport motorowy i seryjne pojazdy MAN łączy nadrzędny cel: chcemy ciągle zwiększać efektywność naszych produktów. Także w tym zakresie zyskujemy podczas wyścigów cenne doświadczenia, które wykorzystujemy do kształtowania codzienności na drodze.

(MB)


UWAGA!!!
Aby korzystać z serwisu www.4Trucks.pl, należy włączyć obsługę JavaScript w przeglądarce.