wtorek, 29 kwietnia 2014

Ponad 15 mld zł oszczędności na e-mycie

Dzięki powszechnemu elektronicznemu systemowi poboru opłat można wygenerować oszczędności rzędu 15 mld zł - tak wynika z analiz firmy analityczno-doradczej Audytel i Fundacji Centrum Analiz Transportowych i Infrastrukturalnych (CATI).

Stworzyły one raport przedstawiający możliwe scenariusze rozwoju systemu poboru opłat za korzystanie z autostrad w Polsce.

Z każdym rokiem sieć płatnych autostrad w Polsce powiększa się. Aktualnie należy wnosić opłaty za przejazd na 747 km tras, w tym 479 km znajduje się w zarządzie akcjonariuszy, a 268 km w zarządzie GDDKiA. Wraz ze wzrostem płatnych autostrad sprawiają, że rośnie uciążliwość spowodowana korzystaniem z manualnego poboru opłat stosowanego w przypadku samochodów osobowych.

Jak wynika z analiz Audytelu i CATI, optymalnym sposobem wyeliminowania korków, jakie tworzą się obecnie w punktach poboru opłat, byłoby wdrożenie w pełni elektronicznego systemu, a korzyści jego wdrożenia byłyby znacznie wyższe niż koszty powstania takiego systemu.

Grzegorz Bernatek, analityk Audytela, przyznał, że kierowcy słusznie denerwują się na korki przy punktach poboru opłat, gdzie niekiedy trzeba czekać w kolejce 45 minut. To zachęca ich do omijania tych punktów. - Takie sytuacje zdarzają się nagminnie i nie widać dla nich rozwiązania w ramach obecnie funkcjonujących systemów manualnego poboru opłat - oznajmił Bernatek.

Analityk Audytela zauważył, że zdarza się, że koncesjonariusze sami zalecają kierowcom zjazd z autostrady i ominięcie zakorkowanych odcinków. - Jest to raczej przejaw desperacji niż działanie w kierunku systemowego rozwiązania problemu - dodał.

Bernatek podkreślił, że bilans dobrobytu dla scenariusza zintegrowanego, elektronicznego systemu poboru opłat przekracza 15,1 mld zł. Jeżeli z systemu zostałyby wyłączone odcinki koncesyjne, korzyści byłyby niższe i jednocześnie mniej korzystnie dla koncesjonariuszy. - Budowa bramownic i infrastruktury umożliwiającej elektroniczny pobór opłat zwróci się koncesjonariuszom w trzy lata - ocenił analityk.

Analiza scenariuszowa Audytela i CATI wykazała, że ewentualna dalsza rozbudowa manualnego poboru opłat na nowo budowanych odcinkach autostrad (1253 km), będą się kształtować na poziomie 2,3 mld zł, podczas gdy wdrożenie systemu elektronicznego na odcinkach tej samej długości to koszt 1,7 mld zł. Natomiast na autostradach zarządzanych przez koncesjonariuszy, koszt wdrożenia elektronicznego poboru opłat wyniósłby 390 mln zł.

- Wybór wariantu z punktu widzenia GDDKiA jest zatem oczywisty. Roczne oszczędności utrzymania z tytułu zmiany systemu poboru opłat z manualnego na elektroniczny wyniosą dla koncesjonariuszy Rawie 30 mln zł i pozwolą na zwrot inwestycji w przystosowanie obecnych manualnych punktów poboru opłat do ETC w okresie nie dłuższym niż trzy lata - oceniła Anna Dąbrowska, prezes CATI i współautorka raportu.


4trucks.pl / rynekinfrastruktury.pl


UWAGA!!!
Aby korzystać z serwisu www.4Trucks.pl, należy włączyć obsługę JavaScript w przeglądarce.