poniedziałek, 24 lutego 2014

Światła drogowe - jak z nich korzystać

Wielu kierowców nadużywa długich świateł nie zdając sobie nawet z tego sprawy, że za taki czyn można otrzymać mandat.

W jakich sytuacjach możemy ich użyć, a w jakich nie powinniśmy? Jakie są konsekwencje ich niewłaściwego stosowania?

Kiedy możemy włączyć światła drogowe?
Światła drogowe, nazywane również światłami długimi lub światłami szosowymi zostały stworzone z myślą o oświetleniu drogi przed pojazdem w trudnych warunkach oświetleniowych. Zgodnie z Art. 51 Ustawy "Prawo o ruchu drogowym" możemy ich używać wyłącznie od zmierzchu do świtu na nieoświetlonych trasach, pamiętając o zasadzie nieoślepiania innych kierowców i kolumn pieszych. - Przepisy drogowe oraz zasady kultury drogowej jasno określają w jakich sytuacjach kierowca zobowiązany jest do przełączenia świateł długich na światła mijania - mówi Agnieszka Kaźmierczak, operator systemu Yanosik - Taką czynność należy wykonać kiedy mijamy pojazd jadący z naprzeciwka lub zbliżamy się do auta jadącego w tym samym kierunku, a także kiedy istnieje ryzyko oślepienia kierowcy pojazdu komunikacji wodnej lub szynowej - dodaje.

Tych samych świateł możemy używać również do informowania innych kierujących pojazdami o niebezpieczeństwie znajdującym się na drodze. Przed ich użyciem należy jednak pamiętać o zakazie nadużywania. Niewłaściwe wykorzystanie świateł drogowych może skończyć się nieprzyjemnymi konsekwencjami w postaci mandatu.

Praktyki zakazane
Samo ostrzeganie się wzajemnie za pomocą świateł nie jest czynnością zakazaną i nie podlega karze. Kierowcy jednak często używają świateł drogowych w sytuacji innej niż ta, która została przewidziana przez polskie prawo. Najczęściej spotykaną jest włączanie świateł długich metodą tzw. mrugania, w celu informowania innych kierowców o znajdującym się na trasie patrolu drogówki. Takie praktyki są kwalifikowane jako nadużywanie świateł drogowych, a za dopuszczenie się do takiego czynu możemy otrzymać mandat w wysokości nawet 200 zł oraz 3 punkty karne. Przepisy ruchu drogowego jasno i wyraźnie zabraniają stosowania tego rodzaju świateł w momencie, w którym ich użycie jest niepotrzebne i może tylko stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. W przypadku kiedy kierowca zostanie złapany na gorącym uczynku niewłaściwego użycia świateł drogowych, decyzja w sprawie przyznaniu mandatu za ich nadużycie będzie należeć do funkcjonariusza drogówki.

Alternatywa dla "mrugania"
Rozwiązaniem o wiele bezpieczniejszym od mrugania długimi światłami jest skorzystanie z jednego z legalnych sposobów wzajemnego informowania się kierowców na drodze. Może to być CB Radio, które jednak ze względu na niecenzuralne słowa padające w eterze nie będzie rozwiązaniem idealnym dla każdego kierowcy lub dedykowane urządzenia działające na podobnej zasadzie. Bezpłatnym odpowiednikiem tych urządzeń są aplikacje na telefon. - Użytkownicy naszej aplikacji mogą otrzymywać informacje o aktualnej sytuacji na drodze m. in wypadkach czy fotoradarach - mówi Agnieszka Kaźmierczak, operator systemu Yanosik - Korzystanie z funkcjonalności aplikacji jest w pełni legalne, a co najważniejsze nie stwarza niebezpieczeństwa, jak w przypadku mrugania światłami - dodaje.


4trucks.pl / Creandi.pl


UWAGA!!!
Aby korzystać z serwisu www.4Trucks.pl, należy włączyć obsługę JavaScript w przeglądarce.