środa, 24 lipca 2013

Rekordowy przemyt przez zieloną granicę

Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, zajmującą się przemytem papierosów przez zieloną granicę.

Zatrzymano 6 osób oraz zabezpieczono trzy samochody i 5,5 tys. kartonów papierosów o łącznej wartości ponad 600 tys. zł.

Grupa mężczyzn z województwa lubelskiego od kilku tygodni pojawiała w pobliżu zielonej granicy, w okolicach miejscowości Wólka Żmijowiska, znajdującej w rejonie działania Placówki SG w Lubaczowie. W niedzielę, tj. 21 lipca, we wczesnych godzinach porannych, funkcjonariusze SG zobaczyli dwa pojazdy typu bus wyjeżdżające z kompleksu leśnego w okolicach miejscowości Wólka Żmijowiska. Ponieważ samochody nie zatrzymały się do kontroli drogowej, Straż Graniczna podjęła pościg. Podejrzani uciekali początkowo drogami leśnymi, a potem publicznymi. Podczas pościgu jeden z pojazdów stracił oponę, ale mimo to dalej próbowano nim uciekać.

W okolicach miejscowości Zapałów (powiat jarosławski) oba samochody zostały zatrzymane. Jak się okazało wbusach znajdowało się 5,5 tysiąca kartonów papierosów różnych marek bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Ich wartość oszacowano na ponad 600 tysięcy złotych. Jest to największy, jak do tej pory, przemyt towarów akcyzowych przez zieloną granicę ujawniony przez Straż Graniczną.

Funkcjonariusze zatrzymali sześciu mężczyzn ( w wieku 44, 33, 30, 26, 21 i 19 lat) - wszyscy są mieszkańcami województwa lubelskiego. W trakcie zatrzymania konieczne było użycie środków przymusu bezpośredniego w postaci chwytów obezwładniających oraz kajdanek, ponieważ mężczyźni nie chcieli podporządkować się poleceniom funkcjonariuszy. Istniała również obawa, że będą próbowali uciekać. W związku ze sprawą przeszukano także miejsca zamieszkania zatrzymanych osób, znajdujące się w Lublinie i w okolicach.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mężczyźni przeszli przez zieloną granicę na stronę ukraińską, gdzie czekali na nich Ukraińcy z przygotowanym towarem. Następnie papierosy przeniesiono do busów, którymi miały zostać wywiezione w głąb Polski. Grupa była bardzo dobrze przygotowana do przebywania w nocy w leśnych warunkach - mężczyźni posiadali odpowiedni sprzęt oraz odzież survivalową, m.in. specjalne kurtki chroniące przed niską temperaturą.

W trakcie pościgu funkcjonariusze Straży Granicznej wykorzystali broń palną w celu zaalarmowania i wezwania innych funkcjonariuszy do pomocy przy zatrzymaniu sprawców przemytu.

Zatrzymanym postawiono zarzuty z kodeksu karno skarbowego. Sprawę prowadzą funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Przemyślu. Wobec wszystkich sześciu osób zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.

Sprawa ma charakter rozwojowy i nie wyklucza się dalszych zatrzymań.


4trucks.pl / Straż Graniczna


UWAGA!!!
Aby korzystać z serwisu www.4Trucks.pl, należy włączyć obsługę JavaScript w przeglądarce.