wtorek, 24 maja 2011

Jak rozumieć pojęcie standardowe zużycie samochodu?

Drobne rysy, zużyte dywaniki, mocowanie zestawu głośnomówiącego to rzeczy, nad którymi żaden kierowca bez zapędów pedantycznych nie zaprząta sobie głowy użytkując samochód. Jednak kiedy przychodzi do zakończenia okresu leasingu pojawia się pytanie – czy takie ślady eksploatacji mogą generować dodatkowe koszty? Odpowiedź na to pytanie powinna brzmieć NIE, dopóki samochód nie ma wgnieceń i wielkich rys, aż do podkładu, możemy być spokojni. Precyzyjne określenie tego, co firmy CFM najczęściej określają mianem normalnej eksploatacji, jest bardzo istotne, nie tylko z punktu widzenia firmy leasingowej, ale przede wszystkim jej klientów. Uczciwy partner biznesowy powinien zapewnić swojemu klientowi szczegółowy katalog elementów składających się na standardowe zużycie samochodu, łącznie z wykazem dopuszczalnych uszkodzeń.

Należy pamiętać, że to firma CFM ponosi pełne ryzyko uzyskania wartości końcowej (czyli wartości rezydualnej, w skrócie RV), a jej osiągnięcie nie jest możliwe, jeżeli użytkownik zwraca samochód z nienaprawionymi szkodami komunikacyjnymi np. dziurami w tapicerce. Obniżenie wartości wszystkich pojazdów tak, aby uniknąć pozakontraktowych kosztów nie rozwiązałoby tej kwestii - byłoby krzywdzące wobec 70 proc. użytkowników, którzy oddają zadbane pojazdy i nie generują dodatkowych obciążeń dla pracodawcy. Poziom wyceny ponadnormatywnych uszkodzeń jest efektem zastosowania jednej z dwóch procedur. W przypadku elementów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania auta - np. stłuczonego reflektora czy szyby - nasi eksperci podają średnią cenę określonej części, stosowaną w autoryzowanych serwisach danej marki. Przy uszkodzeniach nie wpływających na prawidłowe działanie samochodu (np. rysach na drzwiach) korzystamy ze  specjalistycznych programów, tworzonych przez zewnętrzne firmy, na podstawie aktualnych rynkowych cen usług i materiałów. Jeżeli dotyczy to samochodu zwracanego po zakończeniu kontraktu, czyli auta 3-4-letniego - a o takich mówimy - podane w zestawieniach koszty pomniejszamy o wartość amortyzacji, która sięga 50 proc. Oznacza to, że naprawy takie wyceniamy na połowę wartości, podanych we wspomnianych programach kalkulacyjnych.

- Obliczając miesięczną stawkę utrzymania pojazdu, firmy oferujące wynajem długoterminowy muszą założyć utratę wartości danego samochodu. Jego stan znacząco wpływa na cenę odsprzedaży, razem z innymi oczywistymi czynnikami, takimi jak wiek, przebieg czy marka. Różnice między cenami auta zadbanego i uszkodzonego mogą sięgać nawet kilku tysięcy złotych - mówi Artur Sulewski, Dyrektor Handlowy LeasePlan Fleet Management.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że klienci firm zrzeszonych w Polskim Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP) otrzymują również precyzyjnie opisane zasady zwrotu i rozliczenia samochodu. Ocena auta dokonywana jest za każdym razem przez certyfikowanego rzeczoznawcę, przy użyciu profesjonalnego programu do wyceny pojazdów. Ponadto klient zawsze może być obecny przy takiej wycenie, a jeśli się z nią nie zgadza, ma prawo powołać niezależnego rzeczoznawcę, w celu wykonania ponownej ekspertyzy.

Zasady te są integralnym elementem umowy, a dodatkowo opatrzone są w zdjęcia z przykładami uszkodzeń akceptowalnych - powstających w wyniku standardowego zużycia pojazdu - oraz uszkodzeń obniżających wartość samochodu. Taką rolę pełni również wydany przez Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów podręcznik

Istotną kwestią jest uważne czytanie umów wynajmu. Cena jest tylko jednym z elementów, ale nie powinna być jedynym kryterium wyboru. Równie istotna w procesie weryfikacji dostawcy usług wynajmu długoterminowego jest przynależność do organizacji branżowej, która wyznacza i przestrzega standardów biznesowych i etycznych prowadzonej działalności. W sektorze Car Fleet Management taką rolę pełni PZWLP. Dzięki takiemu rozwiązaniu obie strony unikną nieporozumień w przypadku oceny różnego typu uszkodzeń, jak rysy, zadrapania lub wgniecenia. Z kolei jeśli zdarzy się sytuacja, w której uszkodzenia auta w momencie jego zwrotu naruszają ustalony zakres, klient powinien posiadać pełne informacje dotyczące sposobu pokrycia kosztów. Ta kwestia jest różnie regulowana, w zależności od leasingodawcy - klient może zostać obciążany kosztami naprawy lub kosztami związanymi z utratą wartości samochodu pomniejszonymi o jego amortyzację. Najważniejsze, aby zasady postępowania w takich sytuacjach były od początku współpracy klarowne i świadomie zaakceptowane przez obie strony.

Źródło:  LeasePlan Fleet Management (Polska)


UWAGA!!!
Aby korzystać z serwisu www.4Trucks.pl, należy włączyć obsługę JavaScript w przeglądarce.