poniedziałek, 15 września 2008

Drożeje ropa - podrożeją biopaliwa

Nadzieje producentów biopaliw, że wraz ze wzrostem cen ropy naftowej wzrośnie opłacalność ich produkcji, spaliły na panewce. Jeszcze w czerwcu, kiedy szaleństwo na rynku ropy osiągnęło apogeum i za baryłkę surowca płacono 140 dol. branża biopaliwowa liczyła na to, że rynek sięgnie po biokomponenty. Jednak te kalkulacje rozbił w pył gwałtowny spadek cen ropy, która w ostatnim tygodniu kosztowała poniżej 100 dol. za baryłkę. Ale branżę biopaliwową do reszty pozbawiło złudzeń to, że wraz ze wzrostem cen ropy drożały także surowce ekologiczne. - pisze "The Wall Street Journal Polska".

Eksperci zauważają, że oleje palmowy, sojowy i rzepakowy, wykorzystywane do produkcji bioetanolu i biodiesla, podążają w kierunkach wyznaczanych przez ropę naftową. Jak na dłoni widoczne to było w ostatnich miesiącach na giełdach surowcowych. Gdy w czerwcu cena ropy w stosunku do maja wzrosła o 10,9 proc., w tym samym czasie ceny nasion rzepakowych wykorzystywanych do produkcji oleju rzepakowego poszybowały na kanadyjskiej giełdzie surowcowej ICE, najważniejszej dla branży biopaliwowej, aż o 10 proc. Trend odwrotny nastąpił w miesiącach letnich. Gdy ceny ropy naftowej były coraz mniejsze, zaczęły tanieć również kontrakty na nasiona rzepaku.

We wrześniu ropa staniała o 6,4 proc. w stosunku do sierpnia, a cena nasion rzepaku spadła w tym samym czasie o 8,3 proc. Nie pomaga to jednak branży, gdyż według Krajowej Izby Biopaliw wytworzenie litra oleju napędowego z estrów olejów roślinnych jest obecnie i tak znacznie droższe niż ropopochodnego diesla.

źródło: "The Wall Street Journal Polska" 15.09.08

UWAGA!!!
Aby korzystać z serwisu www.4Trucks.pl, należy włączyć obsługę JavaScript w przeglądarce.