poniedziałek, 02 marca 2009

Na doczepkę

ImagePrzed pięćdziesięcioma laty były codziennym obrazkiem w pejzażu komunikacji miejskiej. Dziś tylko najwięksi entuzjaści transportu publicznego pamiętają o rozwiązaniu sprzed lat. Jednak w niektórych miastach powraca się do przyczep autobusowych.

Pomysł i pierwsze konstrukcje przyczep autobusowych pochodzą z początku XX wieku. Szczyt ich popularności przypadł na zachodzie Europy w latach 40. i 50., a w jej wschodniej części w latach 60-tych. W latach 60. i 70. z powodu bezpieczeństwa przyczepy stopniowo ustępowały miejsca autobusom przegubowym, aż zostały wycofane z ruchu w większości krajów (oprócz Szwajcarii i Estonii). Po kilku dziesięcioleciach nieobecności popularne niegdyś pojazdy powracają do łask miejskich przedsiębiorstw komunikacyjnych, w czym swój udział ma także Solaris.

źródłem pomysłu na zastosowanie przyczep autobusowych jest ekonomiczność. W godzinach porannego oraz popołudniowego szczytu komunikacyjnego w mniejszych miejscowościach tradycyjne autobusy 12-metrowe szybko zapełniają się, zmuszając pasażerów do podróży w tłoku, a przepełnione nierzadko nie zabierają podróżujących na kolejnych przystankach. Zastosowanie w godzinach wzmożonego ruchu dłuższych autobusów (przegubowych) rozwiązuje co prawda ten problem, tworzy jednak nowy. Pojemniejsze autobusy w małych miejscowościach poza godzinami szczytu jeżdżą puste, co skazuje przewoźnika na ponoszenie wyższych kosztów. Idealnym rozwiązaniem są właśnie przyczepy autobusowe - montowane do obsługi ruchu pasażerskiego w godzinach szczytu, a odłączane poza nimi.

Solaris pierwsze cztery autobusy przystosowane do podłączenia przyczepy autobusowej dostarczył w 2008 r. austriackiemu klientowi, firmie Ledermair. Przyczepy do tych pojazdów wykonał jeden z czołowych europejskich producentów. Kierowca ma możliwość pełnego sterowania drzwiami, oświetleniem czy temperaturą w drugim członie pojazdu Ma także podgląd na przyczepę dzięki systemowi monitoringu. Dziś przyczepy autobusowe swoim poziomem bezpieczeństwa nie odstają od autobusów przegubowych, oferują za to przewoźnikowi większą elastyczność kształtowania przewozów. Stąd też coraz więcej firm uzyskuje specjalne zezwolenia na ich stosowanie w codziennym transporcie miejskim. Korzyści z pewnością odczuje także pasażer, nie musząc tłoczyć się w wypełnionym autobusie, tylko komfortowo podróżując w dołączonej do autobusu przyczepie.


źródło: Solaris Bus & Coach

UWAGA!!!
Aby korzystać z serwisu www.4Trucks.pl, należy włączyć obsługę JavaScript w przeglądarce.