piątek, 16 lutego 2018

Czy tylko niemiecki problem?

Kradzież ładunków i napady na pojazdy ciężarowe

 

Coraz poważniejszym problemem na drogach europejskich stają się  kradzieże towarów z pojazdów ciężarowych i napady na ciężarówki.  Stowarzyszenia przedsiębiorców w Niemczech, gdzie rocznie dochodzi do 26,000 takich przypadków rozpoczęły wspólną inicjatywą mającą ograniczyć problem rosnących kradzieży ładunków w transporcie, które wg. szacunków (brak oficjalnych statystyk policyjnych)  mogą  powodować straty wyceniane na 1,3 mld EUR  rocznie niezależnie od dodatkowych strat w postaci kar tytułem opóźnienia dostawy i naprawy uszkodzeń pojazdów, szacowanych na kolejne  900 mln EUR.

Problemem jest także raportowanie kradzieży, bowiem nieliczne firmy dokonują zgłoszenia incydentów na policję zwłaszcza, że większość przypadków kradzieży czy napadów dotyczy pojazdów zarejestrowanych i podlegających ubezpieczeniu w innych krajach europejskich. Niemieccy przedsiębiorcy i stowarzyszenia, a wśród nich niemieckie zrzeszenie spedytorów DSLV powołali   grupę roboczą „Theft Prevention in Freight Transport  & Logistics Working Group”, której celem jest zwrócenie uwagi władzom niemieckim na problem i konieczność większego wsparcia dla przewoźników, wzmożenie działań na rzecz rozbijania organizacji przestępczych o charakterze międzynarodowym, zwiększenie patroli na autostradach, stacjach benzynowych czy parkingach.

Grupa ta może liczyć na pomoc organizacji  TAPA (Transported Asset Protection Association), która będzie prowadzić akcję zachęcania firm niemieckich do stosowania trzech standardów branżowych w kwestii bezpieczeństwa łańcucha dostaw – w zakresie bezpieczeństwa obiektu (FSR), bezpieczeństwa przewozu (TSR) i bezpieczeństwa parkowania (PSR).

Źródło: PISiL


UWAGA!!!
Aby korzystać z serwisu www.4Trucks.pl, należy włączyć obsługę JavaScript w przeglądarce.