piątek, 10 lutego 2017

Przejazd po węgierskich drogach

Bez tajemnic i strat

Od czasu wprowadzenia na Węgrzech w lipcu 2013 roku elektronicznego systemu poboru opłat drogowych (e-toll) dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 tony, firmy transportowe ponoszą duże koszty za przejazdy po węgierskich drogach realizowane w nieprawidłowy sposób. Podczas konferencji firmy WebEye, poświęconej węgierskiemu systemowi elektronicznego poboru myta, właściciele firm transportowych oraz osoby odpowiedzialne za zarządzanie flotą wspólnie z ekspertami WebEye dyskutowali o problemach związanych z opłatami drogowymi na Węgrzech.

Na Węgrzech jest ponad 6500 kilometrów autostrad oraz innych dróg, za przejazd po których ciężarówki i samochody dostawcze o masie przekraczającej 3,5 tony muszą uiścić opłaty. Chociaż od wprowadzenia e-myta na Węgrzech minęły już ponad 3 lata, to przewoźnicy korzystający z węgierskich dróg nadal mają pytania i wątpliwości dotyczące obowiązujących regulacji.

Istnieją 3 sposoby na opłacenie węgierskiego e-myta: uiszczenie opłaty za pomocą jednostek pokładowych zainstalowanych na stałe w pojeździe, uiszczenie opłaty za pomocą mobilnych jednostek pokładowych zasilanych z gniazda zapalniczki oraz zakup indywidualnych biletów umożliwiających przejazd konkretnych odcinków drogi. Podczas konferencji jedną z osób wygłaszających prezentację był Attila Toth odpowiedzialny w firmie Rolling Cars Ltd. za zarządzanie flotą ponad 100 pojazdów.

Podczas prezentowania swoich doświadczeń wynikających z zarządzania flotą na Węgrzech podkreślił, że od kiedy firma zdecydowała się na instalację rozwiązania firmy WebEye do monitorowania pojazdów oraz uiszczania opłat e-myta za pomocą jednostek pokładowych zainstalowanych na stałe w pojeździe nie została ukarana żadnym mandatem za nieprawidłowe wykorzystanie drogi. Równocześnie przewoźnicy obecni na sali mieli wiele pytań dotyczących indywidualnych biletów umożliwiających przejazd konkretnych odcinków drogi. Szczególne zainteresowanie wzbudziła kwestia ważności biletu w sytuacji, gdy przerwa w jeździe trwała dłużej niż 12 godzin, ale była niezależna od kierowcy. Duża uwaga została również poświęcona braku możliwości wykupienia biletu wstecz.

Podczas spotkania eksperci firmy WebEye przedstawili najczęstsze błędy popełniane przez użytkowników systemu, które skutkują mandatami. Przewoźnicy byli ciekawi m.in. tego jak często opłaty naliczane są niesłusznie, jak postępować w sytuacji zatrzymania pojazdu oraz w jaki sposób można zapłacić mandat. Część spotkania stanowiło omówienie drogi odwołania od mandatu oraz przedstawienie dokumentów potrzebnych do poprawnego rozpatrzenia reklamacji.


UWAGA!!!
Aby korzystać z serwisu www.4Trucks.pl, należy włączyć obsługę JavaScript w przeglądarce.